pre-tekst, czyli coś będzie przed tekstem, by być do niego pretekstem
piątek, 16 października 2009
O środowym śniegu

Troszkę tylko. Okazał się tematem wdzięcznym pierwszy śnieg w październiku i na wielu fotoblogach zagościł. U mnie drugie wydanie, ponownie głównie za pomocą "aparatu w komórce".

Na początek barokowo-przepysznie-kwiecisty ogród przy pałacu w Wilanowie śnieżnym puchem obsypany:

wilanow_snieg1

wilanow_snieg_2

Między Parkiem Traugutta a Mostem Gdańskim:

Przyjazne kolory zaskakującej aury - zieleń i biel:

snieg_dab

A na Bródnie sanki poszły w ruch;)

snieg_sanki

I widok z balkonu na uginające się pod ciężarem śniegu lipowe gałęzie:

snieg_galezie

Eh, nie ma lekko;)

 

08:57, nymphe-tamina , Warszawa
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 października 2009
Zima demo

Cis pospolity

Stary aparat poddał się zupełnie zepsuciu, więc teraz w terenie trzaskam komórką. I się okazało że nawet makro ma;]

jarzębina opcjonalnie jarząb

Nosiłam się już jakiś czas z zamiarem nabycia aparatu fot. nad efektami współpracy z którym będę mogła nieco bardziej panować. Awaria staruszka decyzję przyspieszyła, ale i utrudniła - nowy nie jest tak poręczny na każde wyjście z domu. A powyższa fotka zrobiona z balkonu;)

22:52, nymphe-tamina , bios
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 października 2009
Kopenhaska pocztówka od siostry

Siostra spędziłą niecałe 3 dni w Kopenhadze i pierwsze zdjęcia, które z owej wycieczki mi przesłąła wyglądały tak:

kopenhaga2

kopenhaga3

kopenhaga4

 

kopenhaga1

Widać, że selekcjonowane dla mnie;)

Dziś pobędę optymistką i pozostawię zdjęcia do obejrzenia bez komentarza i bez porównań ze swoją codziennością;]

10:29, nymphe-tamina , bez kategorii
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 września 2009
XXIII akcja GTWb - Pocztówka z Ursusa

...bo pocztówki to poczta, a z pocztą nie ma lekko nieprawdaż;) Więc spóźniona pocztówka. Na nowej stronie Grupy Trzymającej Warszawskie blogi wisi już podsumowanie akcji.

Ja się wahałam, ale w końcu dorzucę swoje 3 grosze. Głównego zamysłu-pomysłu z powodu braku czasu na wyjazdy za miasto nie dało się zrealizować:( No ale może jeszcze się ogarnę i będzie lepiej.

Póki co pocztówka z również pewnego typu "wycieczki", czyli lipcowej Warszawskiej Masy Krytycznej (na marginesie - właśnie dziś o 18. z Placu Zamkowego rusza wrześniowa - będę:)

Masa udająca się na Ursus charakteryzowała się dużą ilością dziwnych postojów, które można podsumować ni stąd ni z owąd. Jednak jeden z nich powiedział mi - akcja pt. "Pocztówka z Ursusa ma sens!" Oto dowód:

Oto pocztówka u wrót dzielnicy.
Hasło mojej dzielnicy głosi: "Targówek - tu zaczyna się Warszawa". Powyższe zdjęcie można sparafrazować "Wiadukt - tu zaczyna się Ursus", choć mam podejrzenia że dla wielu osób raczej "Factory - tu jest Ursus", ale oczywiście mogę się mylić. Po drugiej stronie wiaduktu ów przybytek handlu już widać, ale nie strzelałam fotek skoro dało się wreszcie pedałować.
Nie chciałam tworzyć złośliwych tekstów, po prostu chciałam utorować drogę kolejnemu zdjęciu, które kojarzy mi się ze słowami "Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu", na moje potrzeby zamienionymi na "Wszystkie środki transportu zawiozą Cię do Ursusa" (ale i tak rower jest najlepszy;)

Następnie rowerzyści udali się w stronę Słońca:

Przemierzali tereny pofabryczne:

Poobserowali powierzchnie do wynajęcia - baardzo przestrzenne - ten magazyn miał tylko i wyłącznie elewację - a w środku hulał wiatr:

Ogólnie przejazd zachęcił mnie do powrotu do Ursusa, niestety jest to część warszawskiego świata leżąca po dość mocno przeciwnej stronie niż moja, a GTWb-owa wycieczka była dla mnie nieosiągalna, bo ja z ludu pracującego weekendowo.
Ale może kiedyś kiedyś, jak się ogarnę z zaległościami i znajdę pracę w dni cywilizowane....
Kiedyś kiedyś:)

09:33, nymphe-tamina , GTWb
Link Komentarze (1) »
niedziela, 23 sierpnia 2009
Rowerem na wyspę bezludną

23:03, nymphe-tamina , Warszawa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8




button stats bikestats.pl