pre-tekst, czyli coś będzie przed tekstem, by być do niego pretekstem
Blog > Komentarze do wpisu
XXIII akcja GTWb - Pocztówka z Ursusa

...bo pocztówki to poczta, a z pocztą nie ma lekko nieprawdaż;) Więc spóźniona pocztówka. Na nowej stronie Grupy Trzymającej Warszawskie blogi wisi już podsumowanie akcji.

Ja się wahałam, ale w końcu dorzucę swoje 3 grosze. Głównego zamysłu-pomysłu z powodu braku czasu na wyjazdy za miasto nie dało się zrealizować:( No ale może jeszcze się ogarnę i będzie lepiej.

Póki co pocztówka z również pewnego typu "wycieczki", czyli lipcowej Warszawskiej Masy Krytycznej (na marginesie - właśnie dziś o 18. z Placu Zamkowego rusza wrześniowa - będę:)

Masa udająca się na Ursus charakteryzowała się dużą ilością dziwnych postojów, które można podsumować ni stąd ni z owąd. Jednak jeden z nich powiedział mi - akcja pt. "Pocztówka z Ursusa ma sens!" Oto dowód:

Oto pocztówka u wrót dzielnicy.
Hasło mojej dzielnicy głosi: "Targówek - tu zaczyna się Warszawa". Powyższe zdjęcie można sparafrazować "Wiadukt - tu zaczyna się Ursus", choć mam podejrzenia że dla wielu osób raczej "Factory - tu jest Ursus", ale oczywiście mogę się mylić. Po drugiej stronie wiaduktu ów przybytek handlu już widać, ale nie strzelałam fotek skoro dało się wreszcie pedałować.
Nie chciałam tworzyć złośliwych tekstów, po prostu chciałam utorować drogę kolejnemu zdjęciu, które kojarzy mi się ze słowami "Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu", na moje potrzeby zamienionymi na "Wszystkie środki transportu zawiozą Cię do Ursusa" (ale i tak rower jest najlepszy;)

Następnie rowerzyści udali się w stronę Słońca:

Przemierzali tereny pofabryczne:

Poobserowali powierzchnie do wynajęcia - baardzo przestrzenne - ten magazyn miał tylko i wyłącznie elewację - a w środku hulał wiatr:

Ogólnie przejazd zachęcił mnie do powrotu do Ursusa, niestety jest to część warszawskiego świata leżąca po dość mocno przeciwnej stronie niż moja, a GTWb-owa wycieczka była dla mnie nieosiągalna, bo ja z ludu pracującego weekendowo.
Ale może kiedyś kiedyś, jak się ogarnę z zaległościami i znajdę pracę w dni cywilizowane....
Kiedyś kiedyś:)

piątek, 25 września 2009, nymphe-tamina

Polecane wpisy

  • EC Siekierki a miejskie kontrasty

    Tematem XII akcji Grupy Trzymającej Warszawskie blogi są "Miejskie kontrasty". Swoje rozwinięcie tego temtu oprę o elektrociepłownię Siekierki - i to nie tylk

  • Paski nadrzewne

    Wpis nieco optymistyczniejszy na XXI akcję GTWb "Paski" . Inspiracja - drzewo, którego nazwę gatunkową kolezanka kojarzyła sobie z grabiami. Bo wygląda jakby kt

  • Paski jako pretekst do narzekania...

    Niestety. Pomysłem na notkę do akcji GTWb o paskach samo życie traktuje mnie dosyć często. Najpierw zaprezentuję świeżo namalowane (ostatni weekend) paski na

Komentarze
lavinka
2009/09/25 11:20:22
Nawet nie wiedziałam,że lipcowa była w Ursusie. Już mnie nie było w Warszawie, w piątek byłam daleko za Przemyślem (ale na rowerze) ;) Dziś nie wiem czy będę, robota dui, a jutro mam napięty grafik, w niedzielę do Olsztyna... Ugh. Chyba przyjdę tylko zdjecia porobić na starcie, a potem pomacham bialą chusteczką ;)




button stats bikestats.pl